Wokół mozaiki Kazimierza Manna
Metalowiec
Złockie, oddalone od Muszyny o około 3 kilometry, przeżywało dynamiczny rozwój w latach 60. XX wieku. Pierwszym ośrodkiem, który przyjął wczasowiczów był „Kolejarz” należący do Związku Zawodowego Kolejarzy, oddany do użytku pod koniec 1964 roku. W kolejnych latach powstały: „Alchemik”, „Geofizyk”, „Grot”, „Tamel”, „Wiarus”.
Jednak to Związek Zawodowy Metalowców jako pierwszy zwrócił uwagę na walory Złockiego. Decyzję o budowie dużego ośrodka leczniczo-wczasowego, dysponującego własnymi łazienkami mineralnymi i borowinowymi, Zarząd Główny Związku podjął już w 1958 roku. Roboty ziemne rozpoczęto pod koniec 1962 roku, jednak prace znacznie się przeciągnęły. Późniejszy „Metalowiec” został oficjalnie otwarty 24 sierpnia 1968 roku, a faktycznie czynny był od 1 września.
O budowie sanatorium okazjonalnie informował branżowy dwutygodnik „Metalowiec”, dzięki czemu wiemy, że oprócz pawilonów leczniczych ośrodek dysponował krytym basenem, salą kinową z estradą, biblioteką, salami klubową i telewizyjną. Pokoje urządzono „wygodnie i ze smakiem”, a korytarze zostały „ozdobione nowoczesnymi freskami. Najbardziej wyrafinowaną i kunsztowną formę mają one w jasnej, pełnej światła jadalni”, opisywała Krystyna Zbiciak na łamach czasopisma.
Mozaika Kazimierza Manna na tle mozaik w Polsce
Pierwsze mozaiki pojawiły się w polskiej powojennej architekturze już pod koniec lat 40. XX wieku, jednak to w latach 60. i 70. powstało najwięcej tego typu realizacji. Na kompozycje ceramiczne i mozaiki można się było natknąć w kinach i teatrach, w kawiarniach, barach, restauracjach, w zakładach pracy, szkołach i na uczelniach, na dworcach, w hotelach i domach wczasowych, a także w szpitalach, przychodniach i sanatoriach. Ozdabiały wnętrza i elewacje zewnętrzne, ich zaletami były trwałość i odporność na zmienne warunki atmosferyczne oraz intensywne barwy, a także sam materiał, z którego je komponowano, który był stosunkowo tani i łatwo dostępny. W przypadku budynków służących zdrowiu podkreślano, że sprzyjały utrzymaniu czystości, równie ważne jednak było ich oddziaływanie na samopoczucie pacjentów i kuracjuszy. Wnosiły kolor do wnętrz, sprawiając, że stawały się one cieplejsze, bardziej przytulne, mniej bezosobowe.
W domach wczasowych dekoracje ceramiczne i mozaiki umieszczano przede wszystkim w częściach wspólnych, takich jak hole, jadalnie, kawiarnie czy baseny. Tak też było w Złockiem, gdzie mozaiki autorstwa Krystyny Starchockiej-Zgud pojawiły się na ścianie obszernego holu-świetlicy „Kolejarza”, kompozycje ceramiczne Bolesława Książka wykonane w Spółdzielni Kamionka w Łysej Górze ozdobiły jadalnie i hole „Geofizyka” i „Alchemika”, a Jerzy Sacha wykonał medalion z wizerunkiem żołnierza dla „Wiarusa” . Trójka wymienionych twórców to artyści wywodzący się ze środowiska krakowskiego. Autorem mozaik w „Metalowcu” został artysta warszawski, Kazimierz Mann. Jego wybór wynikał zapewne z tego, że – w przeciwieństwie do wspomnianych trzech budynków, których projektantami byli architekci z Krakowa – sanatorium wzniesiono według projektu architekta warszawskiego, Jerzego Szanajcy.