Wilki. Siła wspólnoty
Wilk od wieków budził w ludziach strach, niechęć, ale też fascynację. To skrajne emocje. W bajkach i opowieściach występuje najczęściej jako groź- ny i podstępny drapieżnik. Tymczasem nauka pokazuje go w zupełnie innym świetle. To zwierzę niezwykle społeczne, żyjące w grupach o złożonych relacjach, gdzie każdy osobnik ma przyporządkowane specyficzne role i zadania. To zwierzę którego przetrwanie opiera się na współpracy i silnych wię- ziach rodzinnych.
Osobniki alfa
Dawniej sądzono, że wilcze stado to grupa podporządkowana samcowi i samicy alfa - osobnikom, które wywalczyły swoje pozycje kłami i pazurami. Pojęcie to wpro wadził szwajcarski badacz Rudolph Schenkel (w artykule z 1947 roku zatytułowanym „Studium ekspresji wilków”). Niestety, obserwował schwytane niespokrewnione ze sobą wilki zamknięte w ciasnych klatkach. Naukowiec był świadomy, że taka przestrzeń nie odpowiada temu, czego doświadczają wilki w naturze, ale nie przeszkodziło mu to wyciągnąć wniosek, że po serii krwawych walk wyłaniają się przywódcy stada - samiec i samica alfa – którzy stale muszą przypominać innym, kto dzierży władzę.
Potem czołowy badacz tych zwierząt, David Mech, w wydanej w 1970 roku książce „Wilk. Ekologia i zachowanie zagrożonego gatunku” spopularyzował pojęcia „samiec i samica alfa”. Usłyszał o nich cały świat. Ale jak się później okazało, dalsze badania tego naukowca pokazały, że w rzeczywistości mamy do czynienia z rodziną.